Ciało ze szkłaZaczyna si od dziwnego uczucia, potem zaczyna si gorczkowe szukanie diagnozy A na koniec paraliujcy strach i analizowanie najgorszych moliwoci. Z hipochondri ludzie zmagaj si od lat. Immanuel Kant, Karol Darwin czy Virginia Wolf to tylko kilka przykadw z kart historii. Caroline Crampton pokazuje czytelnikom fascynujcy rozwj medycyny i psychiatrii i stawia pytanie czy istnieje w ogle granica pomidzy ciaem a psychik? To zwykle wyglda podobnie. Kucie za
Shopping security
Each payment you make on thelockerguy is secured with strict SSL encryption and PCI DSS data protection protocols
product description
Why choose thelockerguy wholesale?
Zaczyna się od dziwnego uczucia, potem zaczyna się gorączkowe szukanie diagnozy... A na koniec paraliżujący strach i analizowanie najgorszych możliwości. Z hipochondrią ludzie zmagają się od lat. Immanuel Kant, Karol Darwin czy Virginia Wolf to tylko kilka przykładów z kart historii. Caroline Crampton pokazuje czytelnikom fascynujący rozwój medycyny i psychiatrii i stawia pytanie – czy istnieje w ogóle granica pomiędzy ciałem a psychiką?
To zwykle wygląda podobnie. Kłucie za mostkiem, dziwna plamka na skórze, poczucie czegoś obcego we własnym ciele. Gorączkowe szukanie diagnozy w internecie, a potem paraliżujący lęk, że to już koniec. Nie ukoi go nawet lekarz, który mówi, że wszystko jest w porządku.
Caroline Crampton dobrze to zna. Gdy miała siedemnaście lat, stwierdzono u niej rzadki nowotwór krwi. Choć udało się go wyleczyć na wczesnym etapie, pozostał strach przed nawrotem choroby. Próbując zmierzyć się z własnymi demonami, Crampton kreśli fascynującą kulturową historię hipochondrii. Zmagali się z nią królowie, artyści i naukowcy: Immanuel Kant i Karol Darwin, Glenn Gould i Philip Larkin, Virginia Woolf i Marcel Proust. Źródeł hipochondrii przez wieki upatrywano w zaburzeniach trawiennych. Późniejsze jej dzieje związane są z rozwojem psychiatrii i diagnozowaniem stanów lękowych.
Ciało ze szkła to opowieść o historii medycyny, ale także o naszej kruchości i lęku przed śmiercią. Hipochondrycy, jak przekonuje autorka, mają większą świadomość tego, że granica między psychiką i ciałem jest płynna. Tylko czy w ogóle można rozpatrywać je osobno? To jedno z fundamentalnych pytań tej książki.